kupno samochodu
Motoryzacja

Samochód – koszty czy przyjemność?

14

Dużo kosztuje, może się psuć i niechybnie utknie w korku – mówią jego przeciwnicy. Jego zwolennicy ripostują – jest wygodny i zaprowadzi nas prosto do celu, nie to, co komunikacja publiczna. Samochód – obiekt westchnień, narzędzie pracy, a czasem wyśmiewany jako przeżytek. Kto ma tu rację? Każdy!

Samochód bywa obiektem krytyki, ale istnieje spora rzesza ludzi, którzy nie wyobrażają sobie bez niego życia. Trudno się dziwić – własne auto to jednak wygoda. Choć z drugiej strony są tacy, którzy uważają inaczej. W XXI wieku możemy przecież wybierać też spośród innych środków transportu więcej – możemy je dowolnie miksować. Teraz oddajmy jednak głos tym, którzy kochają auta i tym, którzy za nimi nie przepadają.

Okiem zwolenników

Dla zwolenników czterech kółek sprawa jest jasna. Własne auto to niezależność, wolność i duża wygoda. Sami decydujemy o której wyjeżdżamy i gdzie jedziemy, kiedy robimy przystanki. Chcemy jechać sami – jedziemy, nie ma szans, żeby jechał z nami niechciany pasażer. Jadąc np. komunikacją miejską nie mamy wpływu na to kto będzie naszym towarzyszem. Samochodem dojedziemy tam, gdzie nie jadą pociągi i nie mamy przymusu wcześniejszej rezerwacji biletów. Auto można fajnie spersonalizować ozdobić go, doczepić rzęsy, pofarbować – wyrazić siebie. Do wyboru, do koloru.

Okiem przeciwników

Auto kosztuje i to nie mało, trzeba pamiętać jeszcze o ubezpieczeniach. Jak coś się zepsuje to nie ma zmiłuj – trzeba naprawiać a to kolejne koszty – bywa, że niemałe, zwłaszcza gdy w grę wchodzi awaria silnika. To może zaboleć nawet nieźle sytuowanych ludzi a co dopiero takich na dorobku. Auto trzeba myć i najlepiej garażować więc opieka nad nim wymaga też czasu. Mitem jest przekonanie, że auto jest szybsze – w mieście rządzą tramwaje. Zresztą transport zbiorowy jest proekologiczny i możemy spotkać w nim znajomych albo poznać zupełnie nowe osoby. Prowadząc auto nie można pić alkoholu a samo prowadzenie samochodu jest męczące.

Dziel i oszczędzaj

Obie z tych grup – zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy mają swoje argumenty. I każdy musi sam sobie odpowiedzieć na pytanie czy chce posiadać samochód i z niego korzystać. Warto tu też zauważyć, że istnieje spora grupa osób, dla których auto jest można to powiedzieć – neutralne. Traktują je jako narzędzie pracy, a nie obiekt pożądania. Autem łatwiej dojechać do celu i można w ten sposób szybko załatwić biznesowe sprawy. Komu zależy na cięciu kosztów można polecić jazdę dzieloną – mamy z tym do czynienia wówczas kiedy kierowca bierze kogoś ze sobą a koszty jazdy (zwykle benzyny) dzielą po połowie. Wychodzi taniej i raźniej.

About the author / 

Admin